You are here: Home > dobre kino > Fenomen popularności ekranizacji komiksów

Fenomen popularności ekranizacji komiksów

Od jakiegoś czasu niesamowitą furorę wśród widzów kinowych (i nie tylko) robią filmy, których pierwowzorem są komiksy. O dziwo, okazuje się, że są to filmy mające odbiorców praktycznie w każdej grupie wiekowej. Można to wytłumaczyć na wiele sposobów. Najłatwiej stwierdzić, że są to po prostu dobre filmy. Posiadają wszystko, co powinien mieć potencjalny przebój kinowy: ogromny budżet, znanych aktorów, najlepszych specjalistów od efektów specjalnych, a przede wszystkim ogromną rzeszę oddanych widzów. Teoretycznie adaptacja komiksu z założenia musi się stać przebojem kinowym. Posiadając wszystkie atuty dobrego filmu, posiada jeszcze jeden dodatkowy – główny bohater jest nam znany od dzieciństwa. Nieważne, czy mamy dziesięć lat czy czterdzieści, niejednokrotnie wyobrażaliśmy sobie, że mamy moce wyżej wymienionego i ratujemy świat przed złem. Fajnie jest zobaczyć postać, którą lubimy z komiksu lub z kreskówki, w wydaniu z krwi i kości. Fabuła oparta na komiksie ma jeszcze jedną zaletę – postacie tam przedstawiane są często przerysowane, rzec można, że ich charaktery są czarno białe (zło jest ewidentne, zresztą tak samo jak dobro). Takie infantylne wręcz przedstawienie postaci naprawdę lekko się ogląda. Nie jest to może kino z wyższej półki, ale w kategoriach rozrywki łatwej, lekkiej i przyjemnej nie ma sobie równych.