You are here: Home > nowinki ze świata kina > Ukłon w stronę ikony kina

Ukłon w stronę ikony kina

Mówi się, że złota era Hollywood minęła dawno temu i już nie powróci. Jest w tym sporo racji, gdyż gwiazdy i cały przemysł filmowy nie są już tak tajemnicze jak kiedyś. W dobie paparazzi, portali plotkarskich z donosami, komunikatorów i pismaków mało co zostaje nie zauważone i każdy skandal wpływa na wierzch. Gwiazdy dawnych lat były jak nieodkryta tajemnica i do dziś nie można złamać całkowitej prawdy na ten temat. Taką ikoną i gwiazdą była Marilyn Monroe, która na dodatek zmarła w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach. Oficjalnie popełniła ona samobójstwo, lecz cała nie jest całkowicie jasna i wiele danych jest nie spójnych. Dodatkowo Marilyn była mega gwiazdą, która do dziś zbudza emocje. W kinach wciąż można oglądać film o M.M oparty na prawdziwych wydarzeniach. Scenariusz oparto na książce Colina Clarka, który poznał i pracował z gwiazdą na planie Książę i aktoreczka. Michelle Williams, która wcieliła się w rolę seksbomby zagrała swoją rolę brawurowo. Nie na darmo zdobyła ona wiele nagród i nominacji za swoją rolę. Marilyn była ukazana w filmie nie tylko jako wielka gwiazda swoich czasów, ale również jako wrażliwa kobieta, którą łatwo było zranić. Nie tylko w kinie w ostatnim czasie widz natrafia na nawiązania do wielkiej ikony. W amerykańskiej telewizji można oglądać serial, który opowiada o powstawaniu musicalu opartego na życiu gwiazdy.